IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Bar HOMRA

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość

avatar
Strain

PisanieTemat: Re: Bar HOMRA   Sro Mar 04, 2015 4:04 pm

Słysząc, że nie musi nic mówić i już, dokładnie w tej chwili dostał pracę, był po prostu szczęśliwy. To było aż tak łatwe?! Niesamowite! Ale miał tę pracę. To było najcudowniejsze pod słońcem! Jakim cudem on wcześniej bał się tutaj w ogóle zajrzeć, żeby się zapytać?! Był po prostu idiotą! A teraz promieniował różową aurą. Chyba to było czymś wspaniałym, że po prostu ludzie wokół nie widzieli, co dokładnie się dzieje z aurą Tito. W końcu nie było to do końca normalne.
- Dziękuję! Oczywiście, o niczym nie powiem, co się będzie tutaj działo! - powiedział, widocznie szczęśliwy, a kiedy - jak się Tito domyślił - kierowniczka wyszła, zerknął na jedyną pozostałą w barze kobietę. Uśmiechnął się do niej szeroko.
- Nazywam się Tacido - przedstawił się. - Jakie będą moje zadania? Od kiedy mam zacząć? - zapytał, wyraźnie szczęśliwy. No właśnie, osoby zgromadzone w barze mogły poczuć się lepiej. Po prostu tak działała moc tego straina, a przynajmniej podczas jego stanów radości.
- A, no i mam bardzo ważne pytanie! Gdzie tak właściwie znajduje się gaśnica? Znaczy, to tak na wszelki wypadek, bo... Powiedzmy, że kiedy mnie ktoś wyprowadzi z równowagi to może się zdarzyć drobny pożar. Ale to nic nieszkodliwego! No i gaśnica by się przydała... - powiedział, zerkając na kobietę, nie wiedząc zbytnio, jak ona na to zareaguje. No i naturalnie uścisnął dłoń kobiety, kiedy ta mu ją tylko podała! Rozumiał doskonale, że tak wymaga kultura i nie miał z tym jakichkolwiek problemów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://city-of-kings.forumpl.net/t84-ti-i-to

avatar
Podwładna Czerwonego Króla

PisanieTemat: Re: Bar HOMRA   Wto Mar 10, 2015 4:44 pm

- Zacznij najlepiej.. od teraz? - spytała, zastanawiając się nad tym. Miała teraz kontrole nad tym miejscem, bo Serah wyszła na spotkanko. Po tym jak usłyszała jego następne słowa rozejrzała się.
- Gaśnica.. jest tam. - powiedziała po tym jak puściła jego dłoń. Spojrzała na jego uśmiech.. ktoś.. mógł się tak uśmiechać, bo dostał prace? Nigdy nie widziała takiego szerokiego uśmiechu. Ogólnie.. to ona się uśmiechała jak była dzieckiem, ale teraz jakoś nie potrafiła, albo nie było osoby, która mogłaby pomóc jej uśmiechowi ujrzeć światło dzienne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Strain

PisanieTemat: Re: Bar HOMRA   Wto Mar 10, 2015 9:18 pm

Oj tak, Tito cieszył się dosłownie z każdej rzeczy, która tylko mogła się wydarzyć. Cóż, nie jego wina, że był istotą... Naprawdę miłą, uprzejmą, cieszącą się z każdej rzeczy, która tylko się wydarzyła! Był tak pozytywny, że jednorożce nawet zaczynały pluć na wszystko tęczą, bo miały tego dosyć, a naćpane króliki były przez to kolorowe.
Zerknął w stronę gaśnicy i pokiwał głową. - Umiem się nią posługiwać. Mam nadzieję, że niczego tutaj nie podpalę przez przypadek. A, i może też dojść do zwarcia jakiegoś urządzenia... - powiedział, chwilę się zastanawiając. - No i więcej szkód raczej wyrządzić nie mogę. To oczywiście zależy od mojego nastroju, humoru i tego wszystkiego, ale tak poza tym to jest w porządku! A ty jak się nazywasz? Jak powinienem się do ciebie zwracać? Zastępujesz szefową, z tego co zrozumiałem, tak? - zaczął zadawać pytania, widocznie zaciekawiony wszystkim, co go tylko otaczało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://city-of-kings.forumpl.net/t84-ti-i-to

avatar
Podwładna Czerwonego Króla

PisanieTemat: Re: Bar HOMRA   Sro Mar 18, 2015 8:51 pm

- Moim imieniem jest Sonea, jestem prawą ręką Królowej. - powiedziała i ciche westchnienie wydobyło się z jej ust. To wszystko ją powoli zaczęło denerwować.. to, że musi jej służyć na każde jej zawołanie. Jak się odejdzie.. to coś tam się z osobą dzieje, ale dla Sonei nie było żadnej różnicy. To i tak jedno nie warte życie. Czuła się niedoceniana.. tak jakoś.. dziwne uczucie. W jej sercu wciąż była pustka.
- Mów do mnie jak chcesz, lecz nie zdrabniaj mojego imienia. - wyszeptała i odwróciła się od niego. - idę na krótki spacer, będę niebawem. - dodała i wyszła z baru HOMRA. Chciała to wszystko.. przemyśleć.

ZT
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Bar HOMRA   

Powrót do góry Go down
 

Bar HOMRA

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Our bodies get bigger, but our hearts get torn up. :: Teren miasta :: Centrum miasta-
Współpraca
Raashtram PBF Vampire KnightHogwartDreamWild Land AAFAXIS MUNDIOne Piece Revolution






BlackButler









Akademia Superbohaterów







Król Lew







Kuroko no basuke



The Walking Dead

Spirit Animals World